Handlujesz w internecie? Miej się na baczności.

Data:
10.03.2007
Komentarzy:
1 »

Fiskus wypowiada wojnę firmom i osobom, które prowadzą sprzedaż w sieci. I nie chodzi tu o sam fakt handlu w sieci, ale o niepłacenie podatku VAT z tego tytułu.

Ministerstwo Finansów zarzuca sieci na klienta w sieci
Wartość handlu w internecie w 2006 r. ocenia się na 4,8 mld zł. Ponad 50% z tej kwoty stanowiły obroty na największych portalu aukcyjnym Allegro – 2,5 mld zł.
Ministerstwo Finansów zaczyna walkę o należny podatek VAT od postawienia na czele całego przedsięwzięcia fachowca. Tomasz Korzecki – naczelnik wydziału informatyki, wykazał się sukcesami w walce z przestępstwami podatkowymi w Urzędzie Kontroli Skarbowej w Gdańsku.
Jego skuteczność to uwaga…100%.
Sukcesem będzie jeśli w skali kraju uda się osiągnąć choćby 30% skuteczności.

Pracy nie zabraknie
Z internetu korzysta regularnie 11 mln Polaków. Ilość tych, którzy przyznają się do zakupów w sieci sięga 25% i stale rośnie. Systematyczny spadek cen dostępu do sieci, popularność kart kredytowych, które są najpowszechniejszym środkiem płatniczym oraz dystans jaki dzieli nas od innych krajów europejskich – to wszystko zapowiada znaczny wzrost e-handlu.

Kto powinien mieć się na baczności?
Przede wszystkim właściciele sklepów internetowych lub bardzo aktywni uczestnicy aukcji na Allegro, eBay czy innych portalach tego rodzaju. Każdy kto sprzeda w jednym roku towary o wartości przekraczającej 10 tys. euro podlega obowiązkowi płacenia podatku VAT. Jeśli go nie uiści, grozi mu zapłacenie go wraz z odsetkami, jak również zarzut nieposiadania kasy fiskalnej lub zarzut nieprawidłowego prowadzenia ksiąg rachunkowych.
Kwota 10 tys. euro wydaje się na tyle wysoka, że wydaje się, iż ewentualne problemy mogą mieć tylko sklepy internetowe. Kontroli mogą więc obawiać się głównie one, ale również zwykłe sklepy, które oprócz podstawowej działalności sprzedają asortyment na aukcjach internetowych po zaniżonej o wartość VAT cenie. Vat, który należy zapłacić, ponieważ w przeciwnym razie powstaje nieuczciwa konkurencja.

Choć kontrole na dużą skalę ruszą za jakiś czas, z pewnością możemy doczekać się przełomu w kwestii unikania podatku VAT. Kwoty uzyskane w wyniku kontroli sklepów internetowych nie będą może znaczne w porównaniu np. ze zjawiskiem wyłudzania zwrotu podatku VAT, ale uporządkują nieco e-handel. Drobni „allegrowicze” mogą więc spać spokojnie. Przy całej inicjatywie kontroli
e-handlu nie można jednak zapominać o tym, że popularność zakupów w sieci przynosi korzyści nie tylko sprzedającym i kupującym, ale również Poczcie Polskiej i wielu firmom kurierskim, które dostarczają zakupione towary.

Na podstawie PB, Gemius

  • Podziel się wpisem: Wykop Facebook Blip

Komentarze

One Response to “Handlujesz w internecie? Miej się na baczności.”

  • Radek Nowak

    Nie od dziś wiadomo, że polski system podatkowy jest nie tylko zawily i niespójny ale również, a może – przede wszystkim, restrykcyjny. Ostatnie przyklady to m.in. nowe przepisy o „samozatrudnieniu” czy właśnie „nagonka” urzedów skarbowych na handlujących w internecie. Jedyny, milszy akcent, to news o pakiecie Kluski. Ale o efekty tej inicjatywy, spokojnym raczej być nie mogę. Dlatego z satysfakcją należy odnotować pomysły, które mają nie tylko ułatwić życie polskiemu podatnikowi ale i zapewnić mu „spokojny sen” ( np. Polisa na Fiskusa – http://www.Antyfiskus.pl )

    Marzec 19th, 2007 at 12:34 pm

Odpowiedz:

  • Intensedebate
  • Connect
  • Twitter
  • OpenID

Wykonanie Serwisy internetowe