„Gorące stołki” czyli słów parę o zmianach na wysokich stanowiskach.
- Data:
- 04.01.2010
- Komentarzy:
- 0 »
Rok 2009 przebiegał pod hasłem walki z kryzysem finansowym jaki ogarnął świat pod koniec 2008 roku. Niejako w cieniu kryzysu, mieliśmy do czynienia ze sporymi zmianami na wysokich stanowiskach w instytucjach finansowych i nie tylko. Po części to wina samego kryzysu. Nie można jednak zapominać o mocnym upolitycznieniu wielu instytucji, gdzie stanowiska prezesów należą do wyjątkowo „gorących”.
Największe zmiany ubiegłego roku, godne wymienienia to z pewnością:
1. Odejście Jana Krzysztofa Bieleckiego ze stanowiska prezesa banku Pekao SA
Odejście J. Krzysztofa Bieleckiego wywołało sporo zamieszania w mediach. Spekulowano o przyczynach takiej decyzji. Jedną z możliwości jaka się pojawiła w komentarzach była chęć powrotu do polityki.
Jak wiadomo za kilka miesięcy ruszy kampania prezydencka. Aspirujący do stanowiska głowy państwa premier Donald Tusk będzie z pewnością szukał swego następcy. Jan Krzysztof Bielecki wydaje się do tej roli odpowiedni. Tylko on jednak zna prawdziwy powód odejścia z Pekao SA. Równie dobrze może to być chęć powrotu do polityki co niechęć do działań jakie podejmuje właściciel Pekao SA czyli włoski Unicredit. Brak wpływu na rozwój banku i bycie prezesem głównie na papierze nie każdemu może pasować.
2. Zmiana na stanowisku prezesa drugiego co do wielkości banku w kraju czyli PKO BP.
Jerzy Pruski, sprawował swą funkcje ledwie 14 miesięcy. Musiał ustąpić po konflikcie z ministrem skarbu. Pamiętamy słynne przepychanki związane z wypłątą megadywidendy w PKO BP a następnie pomysł emisji akcji w celu dokapitalizowania banku. Różnice zdań co do wielkości dywidendy i formy emisji akcji okazały się do pogodzenia. Prezes musiał pogodzić się z decycją o odejściu. Na otarcie łez Jerzy Pruski został prezesem Bankowego Funduszu Gwarancyjnego.
3. Z TFI do PKO BP czyli przejście wieloletniego prezesa Pioneer TFI, Zbigniewa Jagiełły na stanowiska zajmowane przez w/w Jerzego Pruskiego. W tym wypadku finansista zmienia branżę z którą był związany przez długie lata. Ile w tym efektu wypalenia, a ile potrzeba nowych wyzwań jakim z pewnością jest funkcja prezesa PKO BP? Nowemu prezesowi pozostaje życzyć powodzenia i przede wszystkim dłuższej kadencji. Będzie to miało z pewnością lepszy skutek dla rozwoju banku niż częste roszady, które uniemożliwiają wdrożenia większych zmian.
Wymienione powyżej osoby to podium.
Warto wspomnieć jeszcze kilka firm i nazwisk:
Orange i odejście prezes, Grażyny Piotrowskiej-Oliwy,
LOT – zyskał nowego prezesa w osobie Sebastiana Mikosza,
KGHM – posadę prezesa stracił Mirosław Krutin,
To tylko największe roszady personalne w bardzo znanych firmach.
Kryzys, upolitycznienie i wszelkiego rodzaju spory wśród akcjonariuszy sprawiły, że ubiegły rok było pod względem zmian personalnych wyjątkowo obfity. Przed nami kolejne 12 mcy. Ciekaw jestem o kim będę mógł napisać za rok.







Komentarze