Kurczy się rynek kredytów samochodowych, ale czy może to kogoś dziwić?
- Data:
- 25.05.2010
- Komentarzy:
- 6 »
Firma Open Finance we współpracy z Instytutem Badań Rynku Samochodowego Samar opublikowała właśnie wyniki ankiety dotyczącej liczby udzielonych kredytów samochodowych w I kwartale 2010 roku. Nie trudno zgadnąć, że wyniki te są gorsze niż rok roku. W całym 2009 roku Polacy zaciągnęli o 16% mniej kredytów niż rok wcześniej. I to pomimo że banki i dealerzy samochodowi kuszą jak mogą oferując kredyt na 0% czy kredyt w EURO czy CHF, które są tańsze.
Czy spadek liczby udzielanych kredytów jest niespodzianką?
Wystarczy spojrzeć na wielkość sprzedaży samochodów w Polsce, aby odpowiedzieć sobie nie.
Od czasu do czasu w prasie można przeczytać komentarze na temat potencjału polskiego rynku motoryzacyjnego i tego jak wiele samochodów rocznie Polacy powinni kupować. Kiedy słyszy się liczbę 1 mln sprzedanych aut rocznie można jedynie się uśmiechąć szeroko, a zaraz potem wrócić do realiów. A te są dla Polski bardzo smutne.
Nasi zachodni sąsiedzi, Niemcy, choć są tylko 2,5 krotnie większym krajem biorąc pod uwagę ilość mieszkańców kupują średnio 10 razy więcej samochodów niż Polacy. Przykładowo, w kryzysowym 2009 roku, Niemcy kupili aż 3,8 mln aut.
Francuzi mający tylko o połowę więcej obywateli w tym samym czasie 2,3 mln aut. Zbliżona sprzedaż miała miejsce w Wielkiej Brytanii.
A w Polsce sprzedaż rzędu 300-330 tys. samochodów rocznie uważana jest za sukces.
Niemcy w ubiegłym roku oddawali na złom stare samochody, aby dostać 2500 euro dopłaty do zakupu nowych aut. Część tego złomu trafia na polskie drogi siejąc zagrożenie dla pozostałych uczestników ruchu.
Statystyki importu używanych samochodów z krajów UE są przerażające. Od czasu wejścia do UE Polacy sprowadzili ponad 5,5 mln samochodów. W znacznej części są to pojazdy grubo ponad 10 letnie nie spełniające obecnych norm bezpieczeństwa, nie mówiąc już o ochronie środowiska.
Polaków zwyczajnie nie stać na nowe samochody. I jeszcze przez wiele lat nie będzie stać.
Nawet na tak małe i względnie tanie jakie produkują krajowe fabryki Fiata.
Co z tego, że fabryki te w 2009 roku wyprodukowały 600 tys. samochodów skoro 97% z nich trafiła na eksport.
Banki choć wychodzą naprzeciw klientom ułatwiając zakup używanych samochodów też niewiele mogą pomóc. Przemysł motoryzacyjny jest potężną gałęzią gospodarki. Zakup nowych samochodów napędza kolejne branże oraz zwiększa bezpieczeństwo uczestników ruchu jak również zatrucie środowiska. Polska jednak na tym nie korzysta.
Ciekawa a zarazem tragiczna wydaje się perspektywa najbliższych 5-10 lat kiedy to będące w fatalnym stanie technicznym 15-20 samochody będą porzucane przez właścicieli. Często dosłownie gdzie popadnie z leśną drogą włącznie.
Czy rząd, jaki by nie był będzie przygotowany na problem zezłomowania 5,5 mln zł aut?
Zapewne jak zwykle rozwiązania będą przygotowywane na kolanie, a to co powstanie i tak będzie wątpliwej jakości.
Jedno wydaje się pewne.
Na to, że ktoś odkupi ten złom od Polaków tak jak my teraz od Niemców nie mamy co liczyć.







Komentarze
6 Responses to “Kurczy się rynek kredytów samochodowych, ale czy może to kogoś dziwić?”
Kurczy się rynek kredytów samochodowych, ale czy może to kogoś dziwić? | Soclen News
Maj 25th, 2010 at 9:08 pm
Marek
Czerwiec 14th, 2010 at 1:12 pm
Alex
Czerwiec 26th, 2010 at 8:15 pm
Ubezpieczenia komunikacyjne
Sierpień 5th, 2010 at 9:01 pm
Rodzaje kredytów
Sierpień 12th, 2010 at 1:41 pm
Kredyty samochodowe
Sierpień 28th, 2010 at 9:24 pm