Polskie banki rozpieszczają swoich klientów?
- Data:
- 11.12.2011
- Komentarzy:
- 2 »
Czyżby?
A jednak jeśli porównamy oferty produktów o konstrukcji zbliżonej do konta oszczędnościowego na tle takich krajów jak Niemcy, Anglia czy USA, Polska jawi się jako kraj, w którym banki są najbardziej hojne.
Konta oszczędnościowe pojawiły się w Polsce ledwie kilka lat temu i zdołały stać się silną konkurencją dla znanych dobrze lokat terminowych. Ich główną zaletą na tle lokat jest swoboda dostępu do konta. Nie musimy „zamrażać” pieniędzy na miesiąc czy dłużej, a oprocentowanie oferowane na wielu kontach jest konkurencyjne wobec oferowanego na lokatach. W dobie powszechnej bankowości internetowej przelewy między rachunkami stały się szybkie, bezpieczne i tanie co ma niebagatelny wpływ na atrakcyjność tych produktów.
Konta oszczędnościowe mają też swoje minusy.
Zwykle można przelać za darmo pieniądze z konta tylko raz w miesiącu. Bank stara się w ten sposób zabezpieczyć przez częstymi przelewami środków z/na konto co w pewnym stopniu jest zrozumiałe.
Drugiem minusem, który na szczęście nie występuje zawsze jest konieczność posiadania konta osobistego w tym samym banku co konto oszczędnościowe. Założenie konta osobistego wiąże się często z niewielką opłatą miesięczną, która skutecznie zmniejsza nasze zyski z konta oszczędnościowego. Unikajmy zatem sytuacji, w których bank chce nas uszczęśliwić na siłę.
Jeśli planujemy założyć konto oszczędnościowe warto zacząć od poznania oferty banku, w którym mamy konto osobiste. Często jednak okazuje się, że „nasz” bank nie jest liderem rynku pod względem atrakcyjności oferty kont oszczędnościowych. Wówczas pomocne będą rankingi, porównania kont.
Najnowszy ranking porównywarki TotalMoney.pl można sprawdzić tutaj:
Tyle w Polsce, a jak to się robi w Ameryce i nie tylko?
Opracowując ranking kont oszczędnościowych TotalMoney.pl przygotował również krótkie porównanie oferty zagranicznych banków w zakresie produktów zbliżonych do kont oszczędnościowych. W porównaniu oferta krajowych banków wypada naprawdę dobrze.
Przykładowo brytyjskie konto o nazwie fixed rate accounts daje zarobić do 4,5%, ale nie tak łatwo jak mogłoby się wydawać. Pieniądze należy wpłacić na kilka lat bez możliwości wcześniejszych wypłat. Jeśli chcemy mieć większą swobodę w dostępie do środków zalecane jest konto easy access. Wówczas jednak standardowe oprocentowanie wynosi tylko 3%.
Niemcy również w zamian za atrakcyjne oprocentowanie, nawet 5,65% rocznie (Festgeldkonto w BigBank) oczekują zdeponowania pieniędzy aż na 10 lat.
W Ameryce najniższe oprocentowanie.
Najniższe stopy procentowe spośród wymienionych tu państw oferuje właśnie USA i tu też oszczędzający nie mają powodów do zadowolenia. CD acccount, które wymaga złożenia depozytu na dłuższy okres oferuje w zamian zaledwie 1,5%.
Jak widać na podstawie przykładów z wysoko rozwiniętych rynków, w zamian za niezłe oprocentowanie banki oczekują, że klient będzie przez kilka lat trzymał u nich pieniądze.
Brak swobody w dostępie do środków to ich główna wada.
Oprocentowanie 4,5%, 5,65%, 1,5% z czego wynikają owe różnice?
Przede wszystkim z poziomu stóp procentowych w poszczególnych krajach jak również długiego okresu deponowania środków.
Wysokość głównej stopy procentowej na dzień 8.12.2011 r. w następujących krajach:
USA – 0,25%,
Wielka Brytania – 0,5%,
Strefa Euro ( m.in. Niemcy, Francja, Włochy),
Polska – 4,5%
Na tym tle najlepiej wypada oferta banku brytyjskiego, który przy obowiązującej stopie procentowej w wysokości 0,5% na koncie oferuje aż 4,5%. Nie daje jednak swobody dostępu do środków przez kilka lat co skutecznie zmniejsza atrakcyjność pozornie wysokiego oprocentowania.
W praktyce owa swoboda jest bowiem decydująca. 5 lat czy dłużej wydaje się okresem bardzo długim w obecnych, trudnych dla rynków finansowych czasach. Dokładając do tego takie czynniki jak inflacja czy wahania kursów walut „zamrażanie” pieniędzy na dłużej niż kilka miesięcy staje się ryzykowne. Nawet dla tak dojrzałych i zamożnych społeczeństw jakimi są na tle Polski, wymienione kraje.
Reasumując, krajowe banki oferują naprawdę niezłe konta oszczędnościowe, biorąc pod uwagę swobodę dostępu jak i oprocentowanie. Nie należy jednak zapominać, że Polska bankowość wciąż jest młoda i banki wręcz biją się o każdego nowego klienta. Głównym wabikiem staje się zatem oprocentowanie. Nie jest również żadną tajemnicą, że banki w okresach promocji wręcz dopłacają do produktów byleby wygrać walkę z konkurencją. Zarobek odkładają na dalszy plan. Co nie znaczy jednak, że o nim zapominają.
Najnowszy ranking porównywarki TotalMoney.pl można sprawdzić tutaj:
konta oszczędnościowe, ranking kont oszczędnościowych, najlepsze konta oszczędnościowe, db Konta Oszczędnościowe 24h Deutsche Bank, Konto Oszczędnościowe Banku Millennium wynosi 7%







Komentarze
2 Responses to “Polskie banki rozpieszczają swoich klientów?”
Polskie banki rozpieszczają swoich klientów? | Soclen News
Grudzień 12th, 2011 at 4:20 am
Anonim
Styczeń 12th, 2012 at 1:14 am