Już wkrótce olej napędowy po 7 zł za litr?
- Data:
- 18.01.2012
- Komentarzy:
- 1 »
Dziś może to brzmieć niedorzecznie, ale czy ktoś pół roku temu był w stanie wyobrazić sobie litr ON po 6 zł? Takich pesymistów było niewielu.
Tymczasem na niektórych stacjach taka cena już obowiązuje. Litr ON jest droższy od litra benzyny PB 95 o 20-30 gr na litrze co też jeszcze kilka miesięcy temu było nie do pomyślenia. Niemalże od zawsze benzyna była droższa o 20% od oleju napędowego. Była, to najlepsze określenie. Niewiele wskazuje aby tendencja ta mogła się odwrócić.
Na ceny paliw na krajowych stacjach wpływ ma szereg czynników.
Przede wszystkim sytuacja na świecie i niepokoje o zapewnienie dostaw z krajów będących głównymi dostawcami ropy do USA i Europy jak Nigeria.
Co poza tym?
Kurs dolara, w którym notowana jest baryłka ropy. Im droższy dolar tym, wyższa cena zakupu ponoszona przez importera, w tym przypadku koncerny paliwowe.
I ostatnie, nie mniej ważne to kolejna podwyżka akcyzy jaką zafundował nam rząd od nowego roku. Podwyżka akcyzy z 1048 zł za 1000 litrów do 1196 zł to kilkanaście groszy więcej za każdy litr zatankowany do naszego baku. I chociaż w Polsce połowę ceny paliwa stanowi haracz dla państwa w postaci akcyzy, podatku VAT, opłaty paliwowej to powołując się na konieczność dostosowania do limitów unijnych rząd sięga do kieszenie zmotoryzowanych.
Za kilka miesięcy rozpocznie się coroczny sezon urlopowy a więc okres wzmożonych zakupów paliw. Koncerny paliwowe chętnie korzystają z tego i podnoszą ceny paliw o kilka groszy na litrze. Co ciekawe paliwa stają wyjątkowo drogie w miejscowościach nadmorskich i górskich czyli tam, gdzie kieruje się znaczna część urlopowiczów.
Nie zdziwiłbym się gdyby na takich właśnie stacjach litr ON siegnął 7 zł. Posiadacze aut z silnikiem diesla muszą przygotować się na koszt podróży większy nawet o 20-25% wobec roku ubiegłego.
Wysokie ceny paliw napędzają inflację a co za tym idzie odczuwają to wszyscy, nie tylko zmotoryzowani. Drożejący transport to droższe produkty, usługi.
Aby to zobrazować wystarczy porównać ceny paliw rok temu i obecnie. Kilkunastoprocentowej zwyżki cen firmy nie mogą brać na siebie i chcąc nie chcąc przerzucają ją na klientów.
Czy możemy się bronić przed galopującymi cenami paliw?
Nie bardzo. Nie znaczy to jednak, że nic nie można zrobić.
Można próbować tankować pod korek na stacjach przy hipermarketach, gdzie paliwo jest zwykle najtańsze.
Warto również zainteresować się bankowymi kontami i kartami pozwalającymi uzyskać zwrot części wydanej kwoty. Takie produkty oferuje kilka banków m.in. Alior Bank, Meritum Bank, mBank, Multibank, Millennium. Wielkich oszczędności na tym nie zyskamy, gdyż banki ustalają różne limity np. takie, że zwrot może wynieść max 30 zł miesięcznie.
Jeśli jednak tankujemy dużo to kilka złotych na tankowaniu możemy oszczędzić. Dobre i to.
Reasumując, na wysokie ceny paliw nie ma rady. Jeśli ktoś rozważa obecnie zakup auta, to ceny paliw mogą dać mu do myślenia i odwlec od pomysłu zakupu tańszego zwykle diesla.







Komentarze
One Response to “Już wkrótce olej napędowy po 7 zł za litr?”
Już wkrótce olej napędowy po 7 zł za litr? | Soclen News
Styczeń 18th, 2012 at 9:07 am