Gruper.pl przejęty, Groupon.com w tarapatach – czy to kres mody zakupów grupowych?

Data:
07.06.2012
Komentarzy:
4 »

Dwa dni temu pisałem o przejęciu przez Polskapress polskiego gracza numer 2 na rynku serwisów zakupów grupowych – Gruper.pl. Dziś napiszę o kłopotach numeru 1 na świecie, czyli serwisu, który zapoczątkował modę na zakupy grupowe czyli Groupon.com.

O ile przejęcie Gruper.pl, można uznać za początek konsolidacji rynku w Polsce, o tyle kłopoty Groupon.com, właściciela polskiego nr 1 czyli Groupon.pl uznać można za wyraźny sygnał o kłopotach całej branży czy jak kto woli przemijaniu mody na tą formę zakupów.

Zakupy grupowe szturmem zdobyły popularność w wielu krajach. W Polsce doczekaliśmy się blisko 50 klonów Groupona, oraz kilku agregatorów ofert, czyli stron, które zbierały w jednym miejscu oferty z kilku serwisów w jednym miejscu pozwalając zaoszczędzić sporo czasu.
Wystarczy jednak spojrzeć na giełdowe notowania Groupon.com, aby zrozumieć, że klienci wydają się być znudzeni tą formą zakupów.

Tak wielka przecena firmy, która po debiucie na amerykańskiej giełdzie w listopadzie 2011 r. wyceniana była nawet na 15 mld USD musi robić wrażenie. Trudno wręcz uwierzyć, że obecna kapitalizacja stopniała do niespełna 6 mld USD. Czyżby inwestorzy przejrzeli nagle na oczy i doszli do wniosku, że biznes Groupona nie jest taki dochodowy jak można by się spodziewać?

Czy przestraszyli się wpadki Facebooka, który od dnia debiutu giełdowego 3 tygodnie temu stracił już na wartości ok. 30%? Po części tak. Ostatnie spadki kursu akcji Groupon.com to jednak w dużej mierze zasługa sprzedaży akcji przez udziałowców, którym wygasł tzw. lock-up czyli zakaz sprzedaży posiadanych akcji przed określonym terminem po debiucie spółki. Ponieważ ów zakaz właśnie minął postanowili oni zrealizować zyski. Póki co jest ku temu jeszcze okazja. Jedno wydaje się pewne. Wyprzedaż akcji przez głównym udziałowców daje wyraźny sygnał, że inwestycja w Groupon.com jest nader ryzykowna, a tak wysoki spadek kursu w ostatnich dniach dowodzi, że brakuje chętnych do nabycia sprzedawanych walorów.

Czy ktoś dziś pamięta jeszcze informację sprzed debiutu giełdowego Groupon.com, płynącą wprost od Google, które to oferowało za serwis okrągłą sumkę 6 mld USD. Suma szokująca jak na młody biznes, który poza tym, że stał się modny generował ogromne koszty, a zysków próżno było tam szukać. Jeszcze bardziej szokująca wydała się jednak odpowiedź twórcy Groupon.com, niejakiego Andrew Masona, który odmówił przyjęcia oferty. Być może, kierowała nim chęć zwiększenia wartości serwisu i dopiero poszukanie kupca. Tak zrobił twórca Facebook.com, Mark Zuckerberg, który długo odmawiał sprzedaży udziałów w FB.

Dziś to Google to może mówić o szczęściu, że nie wyłożyło wówczas 6 mld USD na serwis, który obecnie traci na wartości i trudno znaleźć powód, aby sytuacja ta mogła ulec odwróceniu.
Klienci coraz częściej czują się zawiedzeni ofertami znalezionymi na serwisach zakupów grupowych. Wystawcy ofert nie odnoszą spodziewanych korzyści z zamieszczania na nich swoich propozycji obniżek. Jedynym wygranym wydają się same serwisy typu Groupon.com, które bez względu na satysfakcję usługodawcy i klienta kupującego kupon inkasują sowitą prowizję od transakcji. Jasnym staje się, że działając w ten sposób liczba transakcji będzie szybko maleć a tym samym cały biznes stanie się nierentowny i pod znakiem zapytania staje sens jego dalszego istnienia.

Czy ostatnie wiadomości z Groupon.com oznaczają definitywny kres mody na zakupy grupowe?
Czy w Polsce będziemy świadkami masowego zamykania kolejnych tego typu serwisów?
Co dalej z polskim oddziałem Groupon.com czyli Groupon.pl?
Czy w końcu na nasze skrzynki mailowe już za parę tygodni przestaną przychodzić ogromne ilości na pozór doskonałych okazji dostępnych tylko dziś?

  • Podziel się wpisem: Wykop Facebook Blip

Komentarze

4 Responses to “Gruper.pl przejęty, Groupon.com w tarapatach – czy to kres mody zakupów grupowych?”

  • Gruper.pl przejęty, Groupon.com w tarapatach – czy to kres mody zakupów grupowych? | Soclen News

    [...] post by tomasz.bar Zapraszamy do zapoznania si Czerwiec 7th, 2012 Być może zainteresują Cię też: Tesco [...]

    Czerwiec 8th, 2012 at 5:48 am

  • Joanna

    Szczerze mówiąc, nie miałam okazji korzystać z takiej formy zakupów, choć raz kusiła mnie oferta biletów do opery w tańszej cenie. Dla łowców okazji upadek Groupona będzie przykry, jak i dla samego serwisu, ale dla przedsiębiorców może i dobrze.

    Czerwiec 14th, 2012 at 11:26 am

  • Tomasz

    Dokładnie tak, wielu przedsiębiorców jest zawiedzionych współpracą z takimi Grouponami i płakać po nich nie będą. Inna sprawa, że czasem dobry pomysł przeniesiony do Polski nie sprawdza się bo mamy taką a nie inną mentalność. Jak się zmusza usługodawcę do obniżki o 50% a potem jeszcze mu zabiera z tego 50% dla siebie to ciężko o zadowolonych. I niech nikt się nie dziwi, że klienci nie wracają. Cena 50% i tak czasem nijak się ma do jakości świadczonej usługi. Gorzej, bywa, że obniżki są od zawyżanej wcześniej wartości.

    Czerwiec 14th, 2012 at 3:50 pm

  • Karol L.

    Zauważam że coś bardzo złego dzieje się na portalach zakupów grupowych. Chyba zaczynają padać tak jak kolejne biura podróży.
    Ostatnio ja i inni internetowi kupcy padliśmy oszustwem portalu DEALLX oraz Trends2buy. Towar wystawiony na DEALLX mimo licznika dostępności w rzeczywistości nie istniał.
    Do dzisiaj borykamy się z próbo odzyskania pieniędzy lub otrzymania towaru. Od miesiąca korespondencja zamilkła i z tego co widzę strony przestały działać.

    Więcej jest na forum:
    http://forumprawne.org/prawa-konsumenta/281805-zakupy-grupowe-deallx-adria.html
    oraz
    http://forumprawne.org/prawa-konsumenta/341129-zakupy-w-deallx-pl-firme-trends2buy.html#post1785964

    PRZESTRZEGAM wszystkich szukających „OKAZJE” oraz KUPUJĄCYCH W PORTALU DEALLX.PL oraz Trends2buy.com

    Sierpień 2nd, 2012 at 11:06 am

Odpowiedz:

  • Intensedebate
  • Connect
  • Twitter
  • OpenID

Wykonanie Serwisy internetowe