GPW za słaba na powstanie indeksu WIG30?

Data:
17.06.2012
Komentarzy:
1 »

O tym, że indeks największych spółek notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych czyli WIG20 powinien doczekać się następcy w postaci WIG30 mówi się od ok. 2 lat. Wygląda jednak na to, że decyzja ta zostaje odłożona na bliżej nieokreślony czas. Taka wiadomość wyszła ze źródła, czyli od prezesa GPW Ludwika Sobolewskiego.

Problemem GPW od zawsze był brak dużych, płynnych spółek, które są atrakcyjne dla inwestorów instytucjonalnych, jak TFI, OFE. Pomimo stale rosnącej liczby spółek notowanych na GPW, 90% to spółki małe lub bardzo małe. Niska płynność ich walorów stanowi nie lada problem dla większych inwestorów, którzy dysponują aktywami liczonymi w setki milionów złotych.

Od lat na GPW liczą się praktycznie te same spółki: PKO BP, KGHM, TPSA, Pekao SA, PGNIG, PKN Orlen, Lotos czy PZU. Obroty na tych spółkach często przekraczają 50-60% całości obrotu GPW.

Nie widać natomiast nowych spółek, o wysokiej kapitalizacji i stabilnej marce, których pojawienie się mogłoby przyczynić się do powstania WIG30. Tym samym potwierdza się jedynie opinia, że GPW nieco na siłę wskazywana jest jako silny rynek w naszej części europy. Pod względem ilości notowanych spółek, z pewnością tak jest. Co z tego jednak, jeśli wśród tych kilkuset firm niecałe 10% godne jest uwagi ze strony liczących się graczy o zasobnych portfelach. Wbrew pozorom, o wiele łatwiej zwiększać jest ilość notowanych spółek, o wiele trudniej zapewnić GPW dopływ tych, które można nazwać lokomotywami całej GPW czy jak kto woli barometrem dla całego rynku.

  • Podziel się wpisem: Wykop Facebook Blip

Komentarze

One Response to “GPW za słaba na powstanie indeksu WIG30?”

Odpowiedz:

  • Intensedebate
  • Connect
  • Twitter
  • OpenID

Wykonanie Serwisy internetowe