iPad bije rekordy sprzedaży, iPhone przejawia pierwsze oznaki znudzenia?

Data:
06.11.2012
Komentarzy:
0 »

Firma Apple podała wyniki sprzedaży swoich najnowszych gadżetów. iPad mini i iPad 4, sprzedają się jak świeże bułeczki. Tylko w ciągu 3 dni od premiery nabywców znalazło aż 3 mln urządzeń. Dla porównania po debiucie iPada 3 w marcu tego roku wynik sprzedaży był o połowę niższy.

O ile można zrozumieć zainteresowanie mniejszym iPadem mini, który z założenia ma być konkurentem dla bardzo silnych w segmencie 7 calowych tabletów Samsunga oraz Google, to pojawienie się iPada 4 można uznać za zdecydowanie przedwczesne pamiętając, że jego poprzednik ujrzał światło dzienne 6 miesięcy temu. Nie chciałbym być w skórze klienta, który np. pod koniec wakacji nabył wersję 3, a chwilę potem na rynek wchodzi jego następca. Wówczas cała radość z posiadania najnowszego urządzenia spada, a wraz z nią spada cena na rynku wtórnym.
Jeśli już ktoś chce mieć iPada to raczej wybierze najnowszą jego wersję. Tak czy inaczej krok z wprowadzeniem wersji 4 był odważny i póki co nie zaszkodził sprzedaży urządzenia, przynajmniej w pierwszych dniach od premiery. Kto wie jednak ilu klientów wstrzyma się z zakupem iPada w obawie, przed rychłym nadejściem wersji 5, której można pewnie będzie się spodziewać w I połowie 2013 roku.

Tyle o sukcesach iPada.

Spójrzmy teraz na dane dotyczące iPhone’a, który również nie tak dawno miał swoją premierę tym razem wersji 5. Jak donosi portal tomshardware.com, po raz pierwszy od premiery iPhone’a, czyli od roku 2007 spada ilość osób deklarujących zakup nowej wersji smartfona. I choć dane zawarte w raporcie opracowanym przez Strategy Analytics nie są złe to jednak wobec badania sprzed roku pokazują 5% spadek zainteresowania nowym iPhonem. Pytanie czy może to dziwić?
Miliony sprzedanych urządzeń poprzednich wersji świadczą o ogromnym sukcesie firmy Apple.
W końcu musi nadejść jednak przesilenie, zwłaszcza że konkurencja nie śpi.

Nie brakuje opinii, że kolejne wersje iPhone’a sprzedają się świetnie głównie dzięki marketingowi a nie jego walorom technicznym. Modele 3,4 i 5 różnią się od siebie niewiele, ale Apple oczekuje, że klienci będą wciąż kupować nowe wersje po wyższych cenach, choć w zamian otrzymują telefon po niewielkim liftingu. Tak długo się nie da.

Być może 5 lat po premierze, choć niewielka część użytkowników iPhone dochodzi do wniosku, że pora się opamiętać i przemyśleć zakup nowego smartfona niż ślepo wymieniać go na nowszą wersję. To z pewnością fatalna wiadomość dla Apple i świetna dla konkurencji, która jeszcze 2-3 lata temu nie miała wiele do powiedzenia w konfrontacji z amerykańskim gigantem.
 

  • Podziel się wpisem: Wykop Facebook Blip

Komentarze

Odpowiedz:

  • Intensedebate
  • Connect
  • Twitter
  • OpenID

Wykonanie Serwisy internetowe