Co ze złotem w roku 2013?

Data:
09.01.2013
Komentarzy:
0 »

Bez wątpienia inwestycja w złoto była hitem ostatnich 3-4 lat. Cena uncji złota rosła niemal nieprzerwanie osiągając swój wieloletni szczyt we wrześniu 2011 roku wynoszący 1920 USD. Cały rok 2012 upłynął na wzrostach i spadkach cen kruszcu i z pewnością pokazał, że złoto nie może wiecznie drożeć.

Pomimo, że w mediach nie brak opinii analityków, którzy spodziewają się dalszych wzrostów cen nawet do abstrakcyjnych na chwilę obecną 3000 dolarów za uncję a nawet więcej, warto spojrzeć na temat nieco chłodniej i zerknąć na nieco mniej huraoptymistyczne wypowiedzi.

Tych również nie brak, a płyną z ust nie byle kogo, bo globalnych gigantów jak bank inwestycyjny Goldman Sachs czy znany inwestor Jim Rogers zaliczany do grona tzw. „guru” inwestowania, z którego zdaniem należy się liczyć. Oba te źródła zalecają ostrożność zwracając uwagę na fakt, iż to, że złoto drożało przez lata nie oznacza, że będzie drożeć nadal, a jeśli nawet to tempo tych wzrostów może być nieporównywalnie mniejsze. Tak mieliśmy właśnie w minionym roku.
Drugi argument zalecający ostrożność wobec inwestowania w złoto to fakt, że dotychczas cena kruszcu reagowała na zachodzące zmiany m.in. w polityce monetarnej USA.

Poluzowywanie polityki pieniężnej: drukowanie pieniędzy, obniżki stóp procentowych sprzyjały wzrostowi inflacji a w ślad za tym rosła cena kruszcu. Złoto od setek lat traktowane jest jako bezpieczna przystań dla utrzymania wartości oszczędności i doskonałe zabezpieczenie na wypadek inflacji. W ostatnim czasie jednak owa zależność wydaje się tracić na znaczeniu, co powinno dać do myślenia wszystkim chętnym do zakupu złotych sztabek, monet czy biżuterii z myślą o inwestycji.

Polscy inwestorzy muszą jeszcze pamiętać o jednej, aczkolwiek ważnej kwestii. Cena uncji złota wyrażona jest w dolarach amerykańskich. Jeśli zatem dolar zyskuje na wartości, zyskuje nasze złoto. Jeśli kurs dolara spada, spada wartość naszego kruszcu. W 2012 roku mieliśmy właśnie do czynienia z taką sytuacją. Umocnienie się złotego sprawiło, że cena złota realnie spadła.

Jak widać to co cieszy posiadaczy kredytów walutowych czyli spadek kursów walut jest powodem do zmartwienia dla posiadaczy złotych inwestycji. Oby rok 2013 nie było rokiem zawiedzionych oczekiwań wobec inwestycji w złoto, zwłaszcza , że Polacy pokochali złoto jako formę lokowania kapitału. Spadające oprocentowanie lokat bankowych sprawia, że część osób mimochodem zacznie się rozglądać na inną lokatą kapitału. Złoto może się okazać nader atrakcyjne zwłaszcza jeśli ktoś spojrzy na dane historyczne. Jak w każdej inwestycji, także i tutaj należy zachować umiar i rozsądek i nie lokować wszystkich oszczędności w złocie. Unikniemy w ten sposób niepotrzebnego ryzyka i rozczarowań z możliwych spadków złota w niedalekiej przyszłości.

  • Podziel się wpisem: Wykop Facebook Blip

Komentarze

Odpowiedz:

  • Intensedebate
  • Connect
  • Twitter
  • OpenID

Wykonanie Serwisy internetowe