Polacy wycofują depozyty – co to oznacza dla banków?

Data:
25.06.2013
Komentarzy:
0 »

Rada Polityki Pieniężnej po cyklu obniżek stóp procentowych sprawiła, że posiadacze większości kredytów złotówkowych mają powody do zadowolenia. W zależności od rodzaju kredytu co miesiąc zostaje im w kieszeni nawet 200 zł o ile spłacają kredyty hipoteczne. Mniej powodów do zadowolenia mają za to posiadacze oszczędności. Średnie oprocentowanie lokat spadło poniżej 3% rocznie co nie zachęca do zakładania nowych. Jak wynika jednak z danych NBP powody do zmartwień mają również same banki.

Wszystko przez odpływ oszczędności z ich rachunków. Według danych Narodowego Banku Polskiego tylko w ostatnich trzech miesiącach wartość depozytów gospodarstw domowych zmalała o niemal 15 mld zł.

Jak zawsze w takich przypadkach powstaje pytanie.
Skoro ilość depozytów maleje dokąd płyną pieniądze? Zarządzający TFI z pewnością oczami wyobraźni widzą te środki płynące do ich funduszy. Realia nie są jednak dla nich tak łaskawe. Ostatnie dni na GPW nie nastrajają do inwestycji podwyższonego ryzyka. Można raczej domniemywać, że Polacy widząc coraz niższe oprocentowanie depozytów zwyczajnie wycofują środki i podreperowują nimi swój domowy budżet. Przed nami sezon wakacyjny. Część z osób, które wybierają się na urlop mogła już w maju przygotować gotówkę na wcześniejsze opłacenie wyjazdów. Pozostali mogą dokonywać letnich remontów itd. Takie postępowanie klientów w kolejnych miesiącach może być kontynuowane. W lipcu jest spodziewana kolejna, ostatnia obniżka stóp procentowych, po której oprocentowanie lokat będzie jeszcze niższe. W sytuacji pogorszenia kondycji gospodarki i niepewności na rynku pracy rozsądek podpowiada, aby oszczędności trzymać w banku. Niewielkie zyski z lokat i stosunkowo niewielkie oszczędności przeciętnego klienta banku sprawiają jednak, że teraz będą one raczej spoczywać na bieżących rachunkach lub kontach oszczędnościowych.

Dalszy odpływ oszczędności może skutkować zmianą polityki banków wobec depozytów.
Jak wiadomo banki udzielają kredytów z pieniędzy zgromadzonych na kontach i depozytach. Zmiana tej relacji jest dla banku niekorzystna. W ostateczności możemy być świadkami podwyżek oprocentowania lokat w celu ściągnięcia z rynku kapitału. Nie odbędzie się to jednak bez wpływu na koszt kredytu. Wyżej oprocentowana lokata zmniejsza bowiem zysk banku z kredytu, który tym samym może być droższy niż wynikałoby to z samego poziomu stóp procentowych. Jest jeszcze za wcześnie, aby przewidywać tzw. „wojnę depozytową”, ale nie można wykluczyć takiej możliwości. Część klientów będzie mogła wówczas zarobić nieco więcej niż obecnie co z pewnością będzie dla nich powodem do zadowolenia.

  • Podziel się wpisem: Wykop Facebook Blip

Komentarze

Odpowiedz:

  • Intensedebate
  • Connect
  • Twitter
  • OpenID

Wykonanie Serwisy internetowe